Jestem przeciw zachowaniu niektórych egzaminatorów na prawo jazdy.
01.01.1970, 1:00:00
Witam.
Oglądam sobie dziś telewizję, oglądam oglądam... O! Wiadomości no to posłucham. Wiecie czego się dowiedziałem? W Łodzi, po oblaniu kierowcy podchodzącego do egzaminu egzaminator siada za kółkiem samochodu egzaminacyjnego. W zasadzie nic dziwnego ale... Pędzi z szaloną prędkością, rozmawiając przy tym przez telefon i łamiąc masę innych przepisów. Policjanci ocenili jego wyczyny na 20 pkt. karnych.
Niech w końcu coś się zmieni w tym temacie! Ludzie są oblewani za pierdoły a egzaminatorzy zachowują się karygodnie. Nie powinno tak być!

